Komunikacja interpersonalna

utworzone przez | 26 lipca 2018

Mówiąc o porozumiewaniu się człowieka mamy zazwyczaj na myśli komunikację językową. Rzeczywiście umiejętność przekazywania i odbioru językowo ukształtowanych komunikatów stanowi jedną z charakterystycznych cech człowieka. Jednakże przekazywanie informacji między ludźmi odbywa się nie tylko drogą językową. Równie ważne a czasem wręcz ważniejsze w różnego typu interakcjach społecznych są sygnały niejęzykowe. Mogą one być przesyłane kanałem oralno – audytywnym lub ruchowo – wzrokowym. W komunikacji interpersonalnej istotną rolę odgrywa mimika, gest oraz ton głosu mówiącego. Znaczenie ma również odległość i ustawienie rozmówców względem siebie, a także otoczenie, w jakim odbywa się dana rozmowa.

Ciekawostką jest, iż według antropologa A.Mehrabiana tylko 7% informacji przekazywanych jest słownie, 38% przez ton głosu (czyli brzmienie, modulację, wysokość dźwięku), zaś 55% pozajęzykowo.

Stąd istotne jest zwrócenie uwagi na niejęzykowy sposób porozumiewania się. Podkreślam, iż chodzi tu o niejęzykowy a nie niewerbalny. Bowiem jedną z przyczyn nieporozumień w tej dziedzinie jest pewna beztroska w używaniu terminów, które stanowią o istocie danego zagadnienia. Dotyczy to przede wszystkim terminu mowa. Większość badaczy jest zgodna co do tego, iż mowa jest czynnością. Nie przeszkadza im to bynajmniej mówić, a nawet pisać, o rozumieniu i nadawaniu mowy. A wystarczy przecież chwila, aby uświadomić sobie, że trudno jest rozumieć i nadawać określoną czynność, tak jak nie da się rozumieć czytania i nadawać pisania.

Mowa jest aktem w procesie porozumiewania się, w trakcie którego mówiący przekazuje słuchaczowi określony komunikat. Przy czym konstruowanie tego komunikatu nazywamy mówieniem a jego odbiór mową. Z kolei kilka aktów mowy, w trakcie których mówiący i słuchacz wymieniają się ustawicznie rolami składa się na komunikację językową. W skład przekazywanego komunikatu wchodzą zarówno elementy językowe (tekst słowny), jak i niejęzykowe (gest, mimika). One bowiem nadają ostateczny sens wypowiadanym słowom.

Komunikacja niewerbalna (terminu tego często używa się zamiennie z określeniem komunikacja niejęzykowa). Jednak według B.L.J. Kaczmarka rozróżnienie między komunikacją werbalną i niewerbalną nie jest wystarczająco precyzyjne. Verbum w języku łacińskim oznacza wyraz mówiony, czyli słowo. W języku polskim należałoby więc mówić o porozumiewaniu się słownym. Przyjął się jednak angielski termin komunikacja werbalna. Głosowe porozumiewanie się nie musi być bynajmniej językowe. Na przykład małpy głos wykorzystują w celu komunikowania się w różnych sytuacjach społecznych. Używają one głównie okrzyków, gwizdów w połączeniu z bogatą mimiką i gestami. Wbrew panującym wśród językoznawców i psychologów opiniom pozajęzykowy (głosowo- mimiczny) sposób porozumiewania się stanowi podstawę dalszego rozwoju mowy, a nie głużenie czy gaworzenie. Bowiem to jest jedynie ćwiczeniem narządów artykulacyjnych: w przypadku głużenia nadawczych, a gaworzenia nadawczych i odbiorczych. Obydwa te zjawiska nie mają nic wspólnego z komunikowaniem się z otoczeniem. Dziecko w pierwszym roku życia przechodzi przez okres melodii, wyraża w ten sposób swoje potrzeby głównie za pomocą elementów prozodycznych. Wzorce intonacyjne przyswojone we wczesnym dzieciństwie, używane są później w dorosłych wypowiedziach. Bogactwo ekspresji głosowej reprezentowane przez danego człowieka zależy w decydującym stopniu od jego interakcji z otoczeniem we wczesnym dzieciństwie.

W percepcji wypowiedzi istotną rolę odgrywa ponadto brzmienie głosu jego doniosłość, tempo ogólnie określane mianem tonu. Ton głosu może sugerować, że wypowiedź jest pytaniem, nawet jeśli nie wynika to z formy gramatycznej, oraz zdradzać uczucia, takie jak gniew, szczęście, smutek. Ton głosu może oznaczać, w jakim stopniu mówiącemu na czymś zależy, jak jest do czegoś nastawiony. Na przykład, słowo „przykro mi” zależnie od tonu może oznaczać zarówno skruchę lub żal, jak ironię czy obojętność.

Komunikacja umożliwia również wyrażanie uczuć i zaspokajanie potrzeb społecznych, stanowiąc mechanizm wyrażania zadowolenia czy frustracji. Funkcjonowanie w zespołach wymaga ujawniania uczuć i emocji, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych, co jest możliwe właśnie dzięki komunikowaniu się ich członków. Aby komunikat został właściwie przekazany słowa muszą mieć takie samo znaczenie dla nadawcy i dla odbiorcy. Określenie szybkiej zmiany w otoczeniu będzie miało inny wydźwięk dla specjalisty w dziedzinie najnowszych technologii niż dla archeologa.

Jedynie mowa stanowi słowne porozumiewanie się. Na wypowiedź językową składają się nie tylko słowa, lecz także łączące je reguły gramatyczne. Nieumiejętność budowania poprawnych wypowiedzi uniemożliwia zrozumienie ich przez otoczenie.

Reasumując można stwierdzić, że komunikaty niejęzykowe są: gestowe, mimiczne i głosowe, natomiast językowe są: słowne, pisemne, sygnalizacyjne. W przypadku porozumiewania się mową mamy do czynienia z kanałem artykulacyjno – słuchowym, przy porozumiewaniu się przy pomocy pisma mamy do czynienia z kanałem graficzno – wzrokowym, zaś podczas sygnalizowania używamy kanału sygnalizacyjno- wzrokowego, sygnalizacyjno – słuchowego, sygnalizacyjno – czuciowego w zależności od tego, w jaki sposób odbierane są nadawane sygnały. Wszystkie wymienione wyżej sposoby komunikacji pozostają językowymi, odmienny jest tylko kanał, czyli droga przesyłania informacji i w konsekwencji substancja (nośnik) danego komunikatu. Wypowiedzi słowne mają bowiem substancję foniczną, teksty pisane – graficzną. Teksty sygnalizowane zaś mogą mieć substancję akustyczną, optyczną lub termodynamiczną, w zależności od tego czy sygnały odbierane są słuchowo, wzrokowo lub czuciowo.

W akcie mowy włącza się pozajęzykowe środki komunikacji umożliwiające pełniejsze zrozumienie przekazywanych wypowiedzi. Istotna jest również sytuacja, która wiąże się z przebiegiem danego aktu komunikacji, czynniki kulturowe, które stanowią pozajęzykowe formy porozumiewania się ludzi. Inaczej mówimy do bliskiego przyjaciela, inaczej do ważnej niedawno poznanej osoby. Istnieją również słowa tabu, których nie wypada użyć w określonych sytuacjach.

Warto w tym miejscu przytoczyć znaczenie terminu język. Przyjmuje się, iż jest to system składający się ze zbioru symboli oraz układu reguł, które umożliwiają nam włączenie tych symboli w odpowiednio zorganizowane całości. Wykorzystując te reguły z fonemów (które stanowią najmniejsze jednostki językowe) budujemy morfemy, z morfemów leksemy (wyrazy) z wyrazów zdania a ze zdań rozwinięte teksty. Właśnie te teksty przekazujemy sobie w procesie komunikacji, a nie mowę, która jest przecież jednym z aktów składowych tego procesu. Nie da się również przekazać całego języka podczas mówienia, podobnie jak nie wykorzystuje się wszystkich zasad i figur szachowych w trakcie pojedynczego zagrania. Należy wskazać, iż nastawienie odbiorcy prowadzić może do znacznego zniekształcenia intencji mówiącego.Istotne utrudnienia w skutecznym komunikowaniu się związane mogą być z nadmierną troską o to, by sobie nie zaszkodzić. Takie zachowanie to wynik poczucia zagrożenia, niezależnie od tego czy owo zagrożenie jest rzeczywiste czy wyimaginowane. W równym stopniu to przejawienie zachowań obronnych, ciężką barierą w procesie komunikacji interpersonalnej jest brak zaufania do partnera rozmowy. Nadawca jest postrzegany jako niewiarygodna osoba, niedysponująca wiedzą w danej dziedzinie, gdy przekazuje sprzeczne i niespójne informacje bądź wówczas, gdy zatrzymuje informacje dla własnego użytku. Nastawienie do nadawcy może stanowić barierę w porozumiewaniu się, zwłaszcza, gdy otrzymaliśmy o nim negatywne informacje.Emocje wyrażone przez nadawcę typu gniew, nienawiść, zazdrość, radość, warunkują zrozumienie komunikatów przez odbiorcę. Zdenerwowany bądź rozentuzjazmowany odbiorca może inaczej interpretować przekazaną informacje.Należy pamiętać, aby nie wymagać od innych, że będę nas słuchać, jeśli sami nie zrobimy nic by pokonywać bariery komunikacji interpersonalnej.

 

Bibliografia:

  • M. Głowiński „Język i społeczeństwo” Warszawa 1980
  • M. Donaldson „Myślenie dzieci” 1986
  • E.T. Hall „Bezgłośny język” Warszawa 1987
  • B.L.J. Kaczmarek „ Komunikacja niewerbalna czy niejęzykowa ?
  • B.L.J. Kaczmarek „Mózg, język, zachowanie” Lublin 1994
  • B.L.J. Kaczmarek „Nasze dziecko uczy się mowy” Lublin 1988
  • B.L.J. Kaczmarek „Specyfika komunikacji interpersonalnej” Bydgoszcz 1995
  • A.Pease „Język ciała” Kraków 1993

Zobacz również

Oprócz rozbudowanej bazy wiedzy logopedycznej warto odwiedzić encyklopedię nomenklatury używanej w logopedii. Ponadto prowadzimy cykliczne szkolenia dla profesjonalistów oraz blog dla rodziców. Szczególnie zapraszamy do publikacji fachowych oraz bazy poradni i specjalistów związanych z logopedią.

MENU