Stan opieki logopedycznej w Polsce

utworzone przez | 22 lipca 2018

Opieka logopedyczna – wszelkie działania profilaktyczne, diagnostyczne, terapeutyczne, instruktażowe oraz popularyzatorskie, zmierzające do zapobiegania, ograniczania czy usuwania zakłóceń i zaburzeń procesu porozumiewania się oraz do łagodzenia ich skutków i to zarówno w wymiarze jednostkowym (zaburzenia w funkcjonowaniu emocjonalnym i społecznym itp.), jak i społecznym (wysokie koszty działań zmierzających do likwidacji tego zjawiska itp.).

Kraje Unii Europejskiej maja różną strukturę zatrudniania logopedów oraz zdobywania kwalifikacji do wykonywania tej profesji. Edukacja logopedyczna odbywa się w ramach kilkuletnich – stacjonarnych lub zaocznych – studiów magisterskich, podyplomowych, licencjackich oraz kursów. Prowadzi to zdecydowanie do zróżnicowania kadr – od logopedycznie przeszkolonych nauczycieli, asystentów, po specjalistów w stopniu naukowym.

W Polsce zawód logopedy można zdobyć poprzez:

  • 5-letnie studia o specjalności logopedia,
  • studia o specjalności logopedia w systemie bolońskim (3+2),
  • kierunek unikatowy (współprowadzenie przez kilka uczelni wyższych logopedii w systemie bolońskim; różne warianty, por. UMCS, UG),
  • podyplomowe studia logopedyczne.

W krajach Europy Zachodniej zawód logopedy traktowany jest głównie jako zawód medyczny lub paramedyczny. Większość logopedów zatrudnionych jest w służbie zdrowia w: szpitalach, centrach rehabilitacji, specjalnych ośrodkach dla dzieci z różnego rodzaju niepełnosprawnością, szpitalach psychiatrycznych, domach opieki dla osób starszych lub prowadzą prywatną praktykę logopedyczną. Zdecydowanie w mniejszym stopniu zatrudniani są w szkołach specjalnych oraz masowych z klasami integracyjnymi. W Wielkiej Brytanii terapeuci mowy pracują nawet w placówkach służby więziennictwa. We wszystkich krajach jest to zdecydowanie zawód sfeminizowany, 95% stanowią kobiety. Średnia wieku pań wynosi 38-40 lat.

Logopeda w oświacie
W Polsce aż 85% logopedów pracuje w oświacie w ośrodkach podlegających MEN.
W roku szkolnym 2007/2008 w 560 publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych pracowało 1084 logopedów. Każdy przeprowadził średnio 153 badania diagnostyczne, na każdego z nich przypadało średnio 85 uczestników terapii. To zdecydowanie zbyt dużo, by terapia logopedyczna mogła być prowadzana zgodnie ze standardami. Z tego powodu wielokrotnie skracano czas przeznaczony na jednego pacjenta a zajęcia odbywały się nieregularnie np. raz na dwa, trzy miesiące.

Poza poradniami logopedzi zatrudniani są przede wszystkim w przedszkolach, szkołach podstawowych i specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych, zdecydowanie rzadziej w gimnazjach oraz sporadycznie w szkołach ponadgimnazjalnych. Należy zaznaczyć jednak, że bardzo często nie są zatrudniani na etat, ale tylko na kilka godzin w tygodniu. Trudno więc objąć terapią wszystkich, którzy tego wymagają. Średnio jest to 90 małych pacjentów na jednego logopedę. Dodatkowo niestety, co wynika z rozporządzenia MEN, zajęcia prowadzone są w 2-4 lub nawet 7-osobowych grupach. Skuteczność prowadzonej w ten sposób terapii bywa więc niejednokrotnie wątpliwa. Zdarza się również, że logopeda prowadzi zajęcia w miejscach zupełnie do tego niedostosowanych. W roku szkolnym 2008/2009 tylko 14% szkół masowych i 38% szkół specjalnych posiadało gabinety logopedyczne i zapewniało prowadzenie terapii w odpowiednich warunkach, gdy tymczasem pomocą objętych było 17% wszystkich dzieci i młodzieży, w tym 58% przedszkolaków, 14% uczniów szkół podstawowych i 4% gimnazjalistów.

Polski Związek Logopedów zwraca uwagę na fakt, iż w związku z obowiązkiem szkolnym obejmującym już dzieci sześcioletnie, z 20% do 40% wzrośnie procent uczniów potrzebujących pomocy logopedycznej. Sugeruje więc, by w przepisach stworzyć dokładny zapis, że w każdej szkole obligatoryjnie musi być zatrudniony logopeda.

Sytuacja logopedy w służbie zdrowia

W Polsce „logopedzi w resorcie służby zdrowia zatrudniani są w publicznych placówkach ochrony zdrowia mających umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia”9. Pracują w szpitalach na oddziałach neurologii, udarowych, rehabilitacji, laryngologii, foniatrii, neurochirurgii oraz neonatologii. Zatrudniani są także w przychodniach specjalistycznych, w gabinetach prowadzonych indywidualnie, w ośrodkach wczesnej interwencji i rehabilitacyjnych.

Co rok, dwa lub trzy lata NFZ ogłasza tzw. konkursy ofert mających na celu wyłonienie odpowiednich świadczeniodawców. Do konkursu mogą przystąpić zarówno placówki medyczne jak i osoby indywidualne. Podpisanie umowy na świadczenie w zakresie logopedii następuje po spełnieniu przez świadczeniodawcę warunków określonych przez NFZ, dotyczących wyposażenia gabinetu, wykształcenia logopedy i harmonogramu pracy poradni.

Według NFZ gabinet logopedyczny musi być czynny przynajmniej dwa razy w tygodniu w godzinach popołudniowych i przynajmniej raz w tygodniu do południa. Powinien być wyposażony w:

  • testy praksji i językowe,
  • radiomagnetofon,
  • lustro logopedyczne,
  • gry dydaktyczne,
  • próby grafomotoryczne,
  • wibratory językowe ze szpatułkami.

Polski Związek Logopedów wielokrotnie zwracał się do NFZ o zaktualizowanie i zmianę warunków dotyczących wyposażenia gabinetów, niestety nadal bezskutecznie.

„Świadczenia w zakresie logopedii rozliczane są na podstawie wartości punktowej porady logopedycznej”. Średnia cena porady logopedycznej waha się, w zależności od województwa, w granicach 28–38 zł. Najlepiej wyceniane są porady logopedyczne w województwie mazowieckim.

W poradniach mających kontrakt z NFZ porady logopedyczne udzielane są bezpłatnie na podstawie skierowania od lekarza i po potwierdzeniu ubezpieczenia.

Mimo iż w ostatnim czasie wzrosło zatrudnienie logopedów w placówkach ochrony zdrowia, nadal jest ich za mało, by mogli przeprowadzać terapie szybko i efektywnie. „Niepokojący jest również stosunek środowiska lekarskiego do logopedów, którzy często nie są równorzędnymi partnerami w dyskusjach, a ich praca spychana jest na margines całego procesu leczenia”.

 

Bibliografia:

  • Bulewicz K., Miejsce logopedy w systemie oświaty w Polsce – ujęcie liczbowe, „Biuletyn Logopedyczny” 1/2010, s. 54-63.
  • Dobosiewicz-Olechowska K., Zawód logopedy w wybranych krajach Unii Europejskiej, „Biuletyn Logopedyczny” 1/2010, s. 42-44.
  • Jastrzębowska G., Stan i perspektywy opieki logopedycznej w Polsce, [w:] Logopedia. Pytania i odpowiedzi, red. T. Gałkowski, G. Jastrzębowska, Opole 1999.
  • Lipski W., Sprawozdanie z konferencji logopedycznej w Biłgoraju, „Biuletyn Logopedyczny” 1/2010, s. 10-13.Przybysz-Piwko M., Szamburski K., Standardy godzinowe kształcenia logopedów po zmianach związanych z przyjęciem bolońskiego systemu oświaty, „Biuletyn Logopedyczny” 1/2010, s. 15-24.
  • G. Jastrzębowska, Stan i perspektywy opieki logopedycznej w Polsce, [w:] Logopedia. Pytania i odpowiedzi, red. T. Gałkowski, G. Jastrzębowska, Opole 1999, s. 219.
  • Tamże, s. 223.
  • M. Przybysz-Piwko, K. Szamburski, Standardy godzinowe kształcenia logopedów po zmianach związanych z przyjęciem bolońskiego systemu oświaty, „Biuletyn Logopedyczny” 1/2010, s. 17.
  • K. Dobosiewicz-Olechowska, Zawód logopedy w wybranych krajach Unii Europejskiej, „Biuletyn Logopedyczny” 1/2010, s. 42-43.
  • W. Lipski, Sprawozdanie z konferencji logopedycznej w Biłgoraju, „Biuletyn Logopedyczny” 1/2010, s. 11.
  • K. Bulewicz, Miejsce logopedy w systemie oświaty w Polsce – ujęcie liczbowe, „Biuletyn Logopedyczny” 1/2010, s. 58.
  • Tamże, s. 61.
  • W. Lipski, Sprawozdanie z konferencji logopedycznej…, s. 12.
  • K. Dobosiewicz-Olechowska, B. Deredas, A. Żebryk-Stopa, Sytuacja logopedy w resorcie służby zdrowia w Polsce, „Biuletyn Logopedyczny” 1/2010, s. 45.
  • Tamże.
  • Tamże, s. 46.
  • Tamże.
  • Tamże.
  • Tamże.
  • Tamże.
  • Tamże, 49.

Zobacz również

Oprócz rozbudowanej bazy wiedzy logopedycznej warto odwiedzić encyklopedię nomenklatury używanej w logopedii. Ponadto prowadzimy cykliczne szkolenia dla profesjonalistów oraz blog dla rodziców. Szczególnie zapraszamy do publikacji fachowych oraz bazy poradni i specjalistów związanych z logopedią.

MENU