„Dziecko dys-logiczne” – Bernard Rimland

utworzone przez | 6 czerwca 2018

Dlaczego miliony dzieci cierpią na nadpobudliwość, zaburzenia uwagi, zaburzenia umiejętności szkolnych, depresję, są agresywne, zbuntowane lub porywcze
– i co możemy z tym zrobić.

Bernard Rimland w książce „Dziecko dys-logiczne” zapoznaje nas ze swoimi pracami naukowymi, które dotyczyły niewłaściwych zachowań dzieci (i dorosłych).

Przez kilkadziesiąt lat śledził życie wybranych osób i przeprowadził różnorodne badania w wyniku których odkrył czynniki wpływające na negatywne zachowania oraz wskazał sposoby na ich zmniejszenie, a nawet całkowite wyeliminowanie.

Do grupy dzieci dys-logicznych autor zaliczył te, u których występują pewne zaburzenia powodujące brak logicznego myślenia. Są nimi dzieci autystyczne, nadpobudliwe psychoruchowo (z ADHD), z zaburzeniami dwubiegunowymi, depresją, dysleksją, dysortografią, aroganckie czy agresywne. Po ich twarzach nie poznamy, że mają problemy zdrowotne natomiast po kilkuminutowej obserwacji dojdziemy do wniosku, że są „niegrzeczne”, „niekulturalne” i „źle wychowane”, zaś winą za ich zachowanie obarczymy rodziców. Z tą opinią nie zgadza się dr Bernard Rimland, ponieważ jest ona bardzo krzywdząca dla rodziców tych dzieci, którzy kochają swoje dzieci i robią wszystko, co w ich mocy, aby wychować swoje pociechy jak najlepiej. Autor książki, a jednocześnie psycholog dziecięcy i ojciec autystka, podczas swoich prac badawczych (trwających ponad pięćdziesiąt lat) doszedł do ciekawych spostrzeżeń. Stwierdził , że na zaburzenia nie mają wpływu układy społeczne, powodem są czynniki biologiczne tj. uszkodzony mózg. To nasz najważniejszy organ, to w nim rodzi się każda myśl: radosna, smutna, przerażająca. To jaka ona jest, zależy od tego co mu dostarczamy, a więc od rodzaju: powietrza, napojów i pokarmu. Aby mózg działał prawidłowo powinien dostawać substancje odżywcze we właściwych proporcjach. Kiedy mózg nie pracuje prawidłowo występuje dys- logiczne myślenie. Mózg jest podstawą każdego zachowania i każdej emocji, a kiedy jest uszkodzony, myśli i działania, które wywołuje, również są wadliwe i niebezpieczne.

 

Część pierwsza

EPIDEMIA DYS-LOGIKI

Obecnie lekarze biją na alarm z powodu dramatycznego wzrostu przypadków astmy, nowotworów mózgu i cukrzycy u dzieci. To co ma negatywny wpływ na zachowanie, często ma też negatywny wpływ na ciało. Autor szczególną uwagę poświęca trzem grupom dzieci.

  • tysiącom młodych którzy gwałcą, rabują i zabijają bez powodu, litości i bez zdawania sobie sprawy z konsekwencji własnych czynów,
  • milionom z problemami z nauką i umysłowo zaburzonych dzieci obecnie zalewającym szkoły specjalne i system opieki zdrowotnej,
  • dziesiątkom milionów pozornie „normalnych” dzieci, które mają trudności z opanowaniem nawet bardzo zaniżonego programu szkolnego i najbardziej elementarnych zasad ucywilizowanego życia.

Liczba dzieci nadpobudliwych i z problemami z nauką rośnie w zastraszającym tempie. Dzieci te są szczególnie zagrożone popełnianiem czynów nielogicznych, gwałtownych, destrukcyjnych lub krzywdzących. Dzieci z zaburzeniami umiejętności szkolnych są zagrożone popełnianiem czynów, które szkodzą im samym lub innym. Łatwo angażują się w działalność przestępczą, popadają w uzależnienia. Podobnie jak w przypadku dzieci z problemami z nauką, w grupie ryzyka jeżeli chodzi o ponoszenie porażek są również dzieci cierpiące na depresję lub depresję maniakalną. Niewątpliwie problematyczne zachowania, które obserwujemy u dzieci stanowią dowód biologicznej epidemii dysfunkcji mózgu. Zaobserwowano dramatyczny wzrost liczby osób u których zdiagnozowano nadaktywność, zaburzenia umiejętności szkolnych, depresję i zaburzenia uwagi. Jednak żeby poznać wroga, który uszkadza mózgi dzieci musimy najpierw przeanalizować dotychczasowe próby powstrzymywania epidemii dys –logicznego i niebezpiecznego zachowania.

Kiedy dziecko schodzi na złą drogę, zwykle winimy za to środowisko rodzinne. W rezultacie próbujemy naprawić dys- logiczne dzieci, naprawiając ich rodzinę poprzez psychoterapię lub zajęcia w poradni rodzinnej zakładając, że powodem ich dysfunkcyjności są wyłącznie niewłaściwe metody wychowawcze. W rzeczywistości rodzice odgrywają zaskakująco nieistotną rolę w zdrowiu psychicznym swoich dzieci.

Autor w swojej książce omówił błędne choć niemal powszechnie akceptowane przekonania, którymi są stwierdzenia :

  • Większość zaburzeń ma swoje źródło w złym środowisku, a w szczególności w zbyt surowym lub pobłażliwym rodzicielstwie. Badania dostarczyły informacji, iż dzieci pochodzące z problemowych domów często osiągali sukcesy jako dorośli, podczas gdy dzieci, które miały łatwiej, jako osoby dorosłe często popadały w kłopoty.
  • W epidemii dys -logiki chodzi o coś więcej niż tylko wychowanie.
  • Wychowanie jest ważniejsze niż charakter. Geny mogą pomóc przewidywać podatność na zachowania dys- logiczne, lecz samo ich występowanie nie przesądza o losie jednostki.
  • Interwencje społeczne i psychologiczne są efektywne w przypadku dewiacji i dys- logiki. Niewiele z programów interwencji psychologicznych przyniosło zauważalne pozytywne efekty, a niektóre mają nawet skutki negatywne. Większość badań pokazuje, że osoby, które otrzymały pomoc, wcale nie radzą sobie lepiej niż te, które jej nie otrzymały.

Rozwiązania, które opierają się wyłącznie na wychowaniu zaniedbują naturę, a dokładniej mózg. A przecież to mózg ostatecznie decyduje o naszym zachowaniu, myśleniu i naszej zdolności do bycia normalnymi, odpowiedzialnymi i inteligentnymi ludźmi. Dziecko o zdrowym mózgu jest wyposażone w narzędzie, umożliwiające mu cieszenie się radościami życia i radzenie sobie z trudnościami. Ale dziecko o uszkodzonym mózgu jest zaprogramowane na porażkę – niezależnie od tego, jak wielu kochających rodziców, nauczycieli i pedagogów spróbuje zmienić jego przeznaczenie- o ile interwencje biologiczne nie odmienią jego losu.

Tak jak lekarze w końcu przestali obwiniać złe matki za autyzm i schizofrenię ich dzieci, tak zaczynają rozumieć, że czynniki psychospołeczne niewystarczająco tłumaczą przyczyny dys –logiki oraz że interwencje psychospołeczne nie mogą efektywnie leczyć lub zapobiegać jej występowaniu. Większość lekarzy obecnie uznaje, że nadpobudliwość, depresja i zaburzenia uwagi , to zaburzenia powodowane przez dysfunkcje mózgu. Jest jednak jedno ryzyko związane z tą zmianą sposobu myślenia. Większość lekarzy przyzwyczajonych do leczenia każdej choroby za pomocą lekarstw, ma w zwyczaju traktować leczenie biomedyczne jako równoczesne z podawaniem leków. Rodzicom nie dostarcza się informacji, że leki powinny być ostatecznością. O ile lekarze są coraz skłonniejsi uznać, że dys – logika jest skutkiem dysfunkcji mózgu, o tyle stanowczo zbyt niewielu z nich nie rozumie, dlaczego mózgi dzieci stają się dysfunkcyjne. Prawdą jest też, że leki często są skuteczne na krótką metę. Dzieciom nadaktywnym, z zaburzeniami uwagi lub umiejętności szkolnych przepisuje się zwykle leki z dwóch kategorii: środków na bazie metylofenidatu oraz środków na bazie amfetaminy.
LIT – skuteczny w leczeniu zaburzenia dwubiegunowego, jest jedynym lekiem przeciwdepresyjnym, co do którego istnieją dowody potwierdzające, że jest skuteczny zarówno w leczeniu objawów choroby, jak i ryzyka popełniania samobójstwa. Lit nie jest lekiem, tylko występującym w naturze minerałem, obecnym w ilościach śladowych w organizmie ludzkim. Lit przywraca mózgowi możliwość zdrowego funkcjonowania.

Najlepszym i najbezpieczniejszym sposobem zapobiegania psychicznym i fizycznym zaburzeniom oraz leczenia takich zaburzeń, jest stosowanie naturalnych substancji, które biorą udział w funkcjonowaniu organizmu. Do tych substancji należą witaminy, minerały, proteiny i przede wszystkim kwasy tłuszczowe. Zaś leki, które lekarze przepisują dzieciom dys- logicznym często powodują skutki uboczne, takie jak mania, skłonności samobójcze lub napady agresji. Mózgi nie są stworzone do zalewania ich sztucznymi substancjami chemicznymi.

 

Część druga

PRZYCZYNY DYS-LOGIKI

Wszystko, co robi mózg, ma swoje podstawy w produktach, których mu dostarczamy czyli wdychanym powietrzu, wypitej wodzie i pokarmach. Istnieje zależność pomiędzy mózgiem człowieka a jego jelitami, to co człowiek zjada, ma wiele wspólnego z tym, na ile prawidłowo myśli. Typowa dieta Amerykanów sprzyja dys-logice, ponieważ pozbawiona jest podstawowych substancji odżywczych i przeładowana substancjami „antyodżywczymi”, które mogą zakłócać funkcjonowanie mózgu nawet najzdrowszego dziecka. Niedobory witami prowadzą do podklinicznych łatwych do przeoczenia dysfunkcji mózgu, które przekładają się na nadpobudliwość, zaburzenia uwagi, drażliwość, depresję, kłopoty z pamięcią lub nauką.

Mózg jest pierwszym organem, który cierpi z powodu niewłaściwej diety. Niedobory substancji odżywczych powodują różne objawy, np. niedobory żelaza mogą powodować osłabienie zdolności uczenia się, niski poziom witaminy B6 i kwasu foliowego wiążą się z depresją, niedobór kwasów tłuszczowych omega-3 wiąże się z zaburzeniami umiejętności szkolnych oraz ADHD zaś niedobór cynku powoduje problemy z pamięcią.

Dodatki do żywności stanowią dodatkowy problem. Dobrym przykładem są barwniki spożywcze, które producenci dodają niemalże do wszystkiego. Barwnik żółty o nazwie Tatarzyna może powodować problemy z zachowaniem dzieci. Zachowanie dzieci pogarsza się nie tylko po spożyciu sztucznych barwników ale również niektórych dań, takich jak mleko lub wyroby pszenne. Dostrzega się również silny związek pomiędzy dietą wysokocukrową a problemami z zachowania się. Cukier ma właściwości uzależniające, podobne do narkotyków. Zdarza się, że winowajcami niewłaściwych zachowań są substancje uznawane za nieszkodliwe lub wręcz zdrowe. Dzieje się tak kiedy organizm nie jest w stanie prawidłowo rozłożyć danej substancji. Mamy wówczas do czynienia z alergiami pokarmowymi, które u dzieci objawiają się niepokojem ruchowym. Większość alergologów odrzuca pomysł, że alergie pokarmowe mogą powodować problemy psychiczne.

Niewątpliwie skutki złego odżywiania na początku życia są jeszcze poważniejsze. Mózg płodu, noszonego przez nieprawidłowo odżywiającą się matkę nie będzie rozwijał się prawidłowo. Niedobory substancji odżywczych w okresie płodowym i we wczesnym dzieciństwie mogą powodować problemy z nauką i zachowaniem. Niedobór nawet jednej substancji odżywczej może zagrażać prawidłowemu rozwojowi mózgu u płodu.

Mózg nie karmiony substancjami odżywczymi, których potrzebuje i przeładowany sztucznymi substancjami chemicznymi, z którymi sobie nie radzi, jest mózgiem niebezpiecznym.

Jak zanieczyszczenie środowiska wpływa na myślenie dzieci.

Mózg dziecka pracując dwa razy ciężej niż u dorosłych, nieustannie formuje się, zamieniając się w sprawne urządzenie, służące uczeniu się, myśleniu i odczuwaniu. Jednymi z głównych sprawców epidemii dys-logiki są toksyny, które są szczególnie niebezpieczne z dwóch powodów: mają niszczycielski wpływ na neurony i są tak rozpowszechnione, że na ich działanie w dużych dawkach narażone są miliony dzieci. Należą do nich : destabilizatory hormonów, pestycydy, alkohol, tytoń, ołów, rtęć, kadm, mangan ( mangan jest niezbędny mózgowi i całemu organizmowi ludzkiemu w niewielkich ilościach, zaś w dużych ilościach staje się silnie działającą neurotoksyną). By pomóc dzieciom, musimy przestać tracić czas na nieskuteczne terapie i zaprzestać zatruwania ich mózgów toksycznymi lekami. Zamiast tego musimy wyeliminować toksyny zatruwające ich mózgi z wszystkich możliwych źródeł. Dzieci mają ściśle określony czas, w którym muszą zdobyć określone umiejętności szkolne. Jeśli są zbyt chore lub mają zbyt poważne problemy z nauką i zachowaniem, stwarza to poważne zagrożenie dla przebiegu ich edukacji, przyszłej kariery i całego dalszego życia.
Dys-logika spowodowana przez medycynę: kiedy leki i inne zabiegi medyczne uszkadzają mózg.

Większość lekarzy ma niewielką wiedzę w zakresie żywienia i zapobiegania chorobom, nie uczy się ich dbania o zdrowie, lecz leczenia objawów. Często doprowadzają do wystąpienia choroby u całkowicie zdrowych osób. Taką chorobę nazywa się „jatrogenną”- to znaczy, że została spowodowana przez leczenie zalecone przez specjalistę. Rośnie liczba dowodów potwierdzających, że wiele przypadków ADHD, zaburzeń umiejętności szkolnych, zachowań aspołecznych i ostrych psychoz powodowanych jest bezpośrednio przez interwencje medyczne – w tym przez interwencję, na którą nie tylko istnieje przyzwolenie środowiska medycznego, lecz która jest co roku propagowana. Chodzi tutaj o szczepienia. Szczepiona przeciw krztuścowi (DTP) może powodować uszkodzenia mózgu i zespół nagłej śmierci łóżeczkowej. Szczepionek przeciw krztuścowi używa się do wywołania zapalenia mózgu u zwierząt laboratoryjnych w celach badawczych. Jednak DTP nie jest jedyną szczepionką, która wiąże się z poważnymi dysfunkcjami i uszkodzeniami mózgu. Autyzm jest zaburzeniem, które przybrało rozmiary epidemii pod koniec XX wieku. Jednocześnie zaobserwowano alarmujący wzrost liczby przypadków ADHD, depresji dziecięcej, zaburzeń zachowania, zaburzeń umiejętności szkolnych i podobnych schorzeń. Ogromna większość przypadków dotyczy dzieci, które nie wykazywały objawów autyzmu po urodzeniu, a u których wystąpił regres w wieku około 18 miesięcy. W latach 1930-2002 wiele szczepionek, podawanych noworodkom i niemowlętom, zawierało substancję thimerosal, która w połowie składa się z rtęci. Rtęć zaburza wędrówkę neuronów w rozwijającym się mózgu, zmienia skład chemiczny mózgu i zaburza funkcjonowanie układu odpornościowego. Pomimo upływu lat szczepionki nadal zawierają toksyny, w tym glin i formaldehyd, a wirusy stosowane w szczepionkach mogą same w sobie powodować uszkodzenia.

Sala porodowa jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc, w jakich dziecko znajdzie się w całym swoim życiu. Cytotec jest nowym lekiem zatwierdzonym przez FDA jako środek wspomagający leczenie wrzodów, nie zaś wywoływanie porodu. Co piąty poród jest sztucznie wywoływany, a cytotec jest najchętniej wybierany do indukcji porodu farmaceutykiem. Wielu lekarzy, którzy nie stosują cytotecu, regularnie stosuje Witocin, który także niema czystego konta. Jednakże leki służące indukcji porodów są tylko jedną z wielu potencjalnie niebezpiecznych interwencji, często stosowanych przed lub w trakcie porodu. Wśród innych środków farmaceutycznych i zabiegów, które mogą narażać płód na ryzyko wystąpienia w późniejszym czasie dys-logiki należą: terbutaline –środek na astmę, który może czasowo powstrzymać przedterminowy poród z drugiej strony może być neurotoksyną, zaburzającą rozwój płodu; demerol-lek o działaniu narkotycznym, podawanym w czasie porodu jako środek znieczulający; znieczulenie zewnątrzoponowe – powoduje spowolnienie akcji porodowej, a tym samym zwiększa ryzyko infekcji i zagrożenia płodu; USG- badanie ultrasonografem może powodować spowolnienie rozwoju płodu w macicy; cesarskie cięcie bez wskazań medycznych.

Po przyjściu na świat dzieci narażone są na działanie innej kategorii leków, mogących powodować dys-logikę- antybiotyki. Leki te rzeczywiście mogą ratować życie, jednak mogą również niszczyć pożyteczną florę układu pokarmowego, a ponieważ mózg i jelita są ze sobą powiązane mogą one pośrednio osłabiać funkcjonowanie mózgu i powodować zachowania dys-logiczne u dzieci.
Powrót do zdrowia osiągany jest poprzez łączenie różnych metod, w tym interwencji edukacyjnych i żywieniowych, odtruwania i terapii sensorycznej.

Dysleksja jest zaburzeniem umiejętności czytania, na który silny wpływ mają geny. Nie potrafimy modyfikować genów, wpływających na wystąpienie dysleksji, jednak możemy zmniejszać problemy z nauką i zachowaniem u dzieci dyslektycznych. U dzieci tych poprawę przynosi stosowanie suplementów kwasów tłuszczowych. Dzieci cierpiące na celiakię, chorobę uniemożliwiającą prawidłowe trawienie glutenu, często mają problemy z zachowaniem lub zaburzenia nastroju. Wyeliminowanie z diety glutenu przy jednoczesnym wprowadzeniu suplementów, enzymów trawiennych może powodować ustąpienie objawów. Program terapii żywieniowej, dzięki któremu można usunąć z organizmu niebezpieczne metale, podnieść poziom tych metali, których jest za mało i przywrócić prawidłowe funkcjonowanie mózgu. Terapie oparte na substancjach odżywczych powodują czasem poprawę, a niekiedy nawet całkowite uleczenie. Znamienne znaczenie ma terapia octacosonolem – kwasem tłuszczowym pozyskiwanym z olejku kiełków pszenicy. Terapia tym kwasem działa często już w ciągu kilku tygodni, nawet w przypadkach gdy inne sposoby leczenia zawiodły.

Aby przywrócić spójność, mózgowi trzeba dostarczyć odpowiednich substancji do budowy komórek neuroprzekaźników: podstawowych kwasów tłuszczowych, witamin, minerałów i innych substancji odżywczych. Uszkodzony mózg, dobrze zaopatrzony w te substancje odżywcze, ma szansę odzyskać siłę, lecz mózg pozbawiony tego budulca jest prawdopodobnie skazany na długoterminową, a nawet stałą dysfunkcję. Terapie, polegające na oczyszczaniu organizmu z toksyn i przyjmowaniu substancji odżywczych mogą mieć zastosowanie nawet w przypadkach poważniejszych dysfunkcji mózgu. Dys-logika jest problemem biologicznym, nie edukacyjnym.

Jak pomóc dzieciom dys-logicznym odmienić ich los oraz jak zapobiec niszczycielskim skutkom dysfunkcji mózgu w przyszłych pokoleniach. Przesłanie niniejszej książki brzmi: te problemy można rozwiązać. Trzeba jednak zrozumieć i przyjąć za oczywiste pewne prawdy. Mianowicie autyzm, schizofrenia, zaburzenia obsesyjno- kompulsywne i inne problemy psychiczne mają swoje źródło w nieprawidłowościach mózgu. Działanie toksyn, dieta uboga w substancje odżywcze, podatność na zachorowanie, infekcje, alergie pokarmowe oraz wiele innych zaburzeń i czynników wpływają na funkcjonowanie mózgu. Nieprawidłowości w funkcjonowaniu mózgu nie rozwiąże się za pomocą psychoanalizy ani środków farmaceutycznych, gdyż leki jedynie zaciemniają obraz objawów.

Skutecznym sposobem odniesienia się do problemu natury biologicznej, powodujące zachowania dys-logiczne, jest znalezienie i leczenie jego przyczyn. Jako rodzice powinniśmy prosić o pojedyncze szczepionki zamiast skojarzonych. Przed każdym szczepieniem powinno się podawać swojemu dziecku bardzo duże dawki witamin , przede wszystkim A i C. NIGDY NIE POZWÓL NA PODANIE SZCZEPIONKI DZIEKU, KIEDY CHORUJE. Jako przyszła mama mów „nie” badaniu USG, jeśli nie ma podstaw do jego wykonania. Jako pedagodzy zacznijmy od poprawienia układu chemicznego w organizmach uczniów, nie za pomocą toksycznych leków, lecz zdrowego jedzenia, które dostarczy pożywienia ich zagłodzonym mózgom.

Zobacz również

Oprócz rozbudowanej bazy wiedzy logopedycznej warto odwiedzić encyklopedię nomenklatury używanej w logopedii. Ponadto prowadzimy cykliczne szkolenia dla profesjonalistów oraz blog dla rodziców. Szczególnie zapraszamy do publikacji fachowych oraz bazy poradni i specjalistów związanych z logopedią.

MENU